SKLEP: Windsurfing - Kite - Kitesurfing Surfmix
Windsurfing
Kitesurfing
SUP
WAKE
Kajakarstwo
Żeglarstwo
Surfing
Marki
Info
Czytelnia
Tenis
Sporty zimowe
Partnerzy


Wateractiv.pl

Strona główna »


  zobacz te

Latawce
Pokrowce kite
Wiosła i Pagaje

Robert
13422987
  512257145
Rafał
61234994
  519 805 960
Tel. stacjonarny:
sklep@surfmix.com
Izba przyjęć Interna Strefa ciszy Strefa zrzutu

Przechodzimy na dietę

Im mniej masz na desce tym szybciej płyniesz. Tak się dzieje w typowym windsurfingu, a zwłaszcza przy marginalnym wietrze. Na tej stronie zajmiemy się więc pozbywaniem zbędnego balastu. Do dyspozycji są dwa wyjścia: schudnąć albo pływać w ten sposób, żeby masa ciała jak najmniej obciążała deskę. Ponieważ zastosowanie pierwszej metody wiąże się z koniecznością omijaniem tawerny z daleka, przejdźmy od razu do drugiego, mniej radykalnego sposobu:

Pozwól, aby twoja masa obciążała maszt, a nie rufę. Często obserwowanym błędem jest nadmierne obciążanie rufy. Byłą już o tym mowa przy okazji żeglowania w footstrapach, ale jest to tak ważna sprawa że warto jeszcze raz o tym wspomnieć. Zatopiona rufa działa właśnie jak wspomniany na wstępie pług, a twój żagiel to wół który musi dać sobie z nim radę. Wyobrażasz sobie jakiej potrzeba siły aby rozpędzić taki zestaw? Kluczem do sukcesu jest odpowiednia postawa. Wyobraź sobie, że na dziobie masz przymocowany kufel zimnego piwa i starasz się po niego sięgnąć. Twoje stopy uwięzione są w strzemionach, a linki
trapezu i ramiona ograniczają twoje wychylenie w kierunku dziobu. Sylwetka przypomina lustrzane odbicie cyfry „7”. Taka postawa zapewnia prawidłową dystrybucję twojej masy. Podczas gdy stopy obciążają rufę, górna część ciała za pomocą trapezu przekazuje masę na maszt, eliminując efekt pługu. Jeżeli to nie
pomaga – nie pozostaje ci nic innego jak tylko zwiększyć dawkę np. postawić na dziobie całą skrzynkę zamiast jednej butelki.

Skróć linki trapezowe i podwyższ bom. Trapez wbrew powszechnym opiniom nie wyręcza rąk (choć przy okazji tak się dzieje) lecz jego głównym zadaniem jest transfer masy deskarza na maszt, a w konsekwencji na środek deski. Aby dobrze spełniał tę rolę musi być odpowiednio wyregulowany. Jeżeli linki trapezowe są zbyt długie, a przy tym bom jest umiejscowiony zbyt nisko to zamiast leżenia nad powierzchnią wody występuje tendencja do siedzenia. W skrajnym przypadku „cztery litery” uderzają o fale, stwarzając
dodatkowy niepotrzebny opór.

Zmniejsz rozstaw i wyprostuj ramiona. Optymalne ustawienie dłoni na bomie to szerokość barków – wciąż masz kontrolę nad żaglem i możesz się dalej wychylić. Podobny efekt uzyskuje się prostując ramiona.

Płyń płasko. Jeżeli nie pływasz w footstrapach to masz naturalną tendencję do zapierania się stopami
o burtę nawietrzną. Wywieranie nacisku na krawędzie jest jedną z technik ułatwiającą żeglowanie pod wiatr. Przytopiona burta działa podobnie jak miecz jednak wpływa na znaczną redukcję prędkości. Staraj się utrzymywać deskę płasko odpowiednio regulując obciążenie pięt i palców.

Kontroluj aktywną powierzchnię żagla. W przeciwieństwie do pływania słabowiatrowego wybieraj żagiel masą swojego ciała zamiast tylną ręką. Nie przesadzaj jednak w zbytnim przechyleniu pędnika na
nawietrzną. Staraj się pochylać żagiel na tyle na ile jest to konieczne aby nie utracić równowagi. Pływanie tuż nad taflą wody wygląda może efektownie ale w ten sposób redukowana jest aktywna powierzchnia żagla wystawiona na działanie wiatru. Jeżeli jesteś w stanie zrównoważyć większą silę pozwól żaglowi przyjąć bardziej pionową postawę.

Podciągnij deskę stopami. Żeglując w strzemionach i trapezie masz jeszcze możliwość podciągnięcia deski stopami. Strzemiona w tym wypadku będą spełniały identyczną rolę jak „noski”, w które kiedyś był
zaopatrzone pedały roweru wyścigowego, a teraz zastępuje je SPD.

Domknij żagiel. Zlikwidowanie prześwitu między deską, a likem dolnym zwiększy znacznie siłę ciągu twojego żagla. Cel ten osiągniesz pracując nad właściwą postawą.

Jeżeli opisana wyżej terapia nie pomaga, pozostaje dieta, albo przynajmniej przejście na  mniej kaloryczne piwo. Jeżeli mimo wszystko nie uda się zmniejszyć obwodu mięśnia piwnego nawet o centymetr to
też nie ma tragedii. W końcu Wojtek i Bjorn nie należą do ułomków, a w swojej karierze zdołali wykosić niejednego anorektyka.

© Copyright SurfMix 2004-2017 Deski - Żagle - Maszty - Bomy - Akcesoria windsurfingowe - Kite - Różne do gory
Powered by
Design by YANAH - projektowanie stron internetowych